Każdy miesiąc coś nam przynosi. Poza zmieniającą się pogodą, długością dnia, zmieniają się także produkty, którymi obdarza nas natura. Warto z nich korzystać, bo to właśnie te produkty właściwe dla danego sezonu, wyhodowane w naturalny sposób i w naturalnym dla siebie czasie, mają najwięcej właściwości prozdrowotnych. Lipiec to pierwszy miesiąc, kiedy możemy dostać prawdziwą fasolkę szparagową. Wykorzystajmy to!

Fasolka szparagowa jest dobra w zasadzie na wszystko. Szczególnie polecana jest dla:
• Osób odchudzających się – niska kaloryczność i wysoka zawartość błonnika
• Cukrzyków i osób z insulinoopornością – bardzo niski indeks glikemiczny, dzięki czemu nie powoduje wyrzutów cukru do krwi
• Kobiet w ciąży – wysoka zawartość folianów
• Nadciśnieniowców – spora zawartość potasu, który działa antagonistycznie do sodu podwyższającego ciśnienie
• Osób z problemami z krzepliwością krwi – dość dużo witaminy K, która zapobiega temu problemowi (ważne także przy obfitych miesiączkach)
• Wszystkich! Z uwagi na antyoksydanty, których nigdy za wiele

fasolka_infografika_Madame.FIT

Idę o zakład, że większość z nas najczęściej wcina fasolkę ugotowaną i posypana bułeczką tartą. No i dobrze, czasem można, zwłaszcza jak zmielimy sobie sami bułkę pełnoziarnistą i przyrządzimy ją na maśle klarowanym, to całkiem niezły posiłek. Ale można inaczej. Proponuję w tym sezonie zastąpić fasolką makaron spaghetti. Brzmi nieźle? Poniżej przepis:

Składniki na 1 porcję:

1,5 szklanki fasolki szparagowej
1/2 szklanki mięsa mielonego z indyka
2 pomidory
2 łyżeczki koncentratu pomidorowego
1 ząbek czosnku
1 łyżeczka oleju kokosowego
1 łyżeczka ziół prowansalskich
1 łyżeczka tymianku
1 łyżeczka bazylii
1/2 łyżeczki pieprzu
1/2 łyżeczki soli

Jak zrobić:

Fasolę gotujemy na parze (zielona ok 15 minut, żółta do 10 – choć zawsze należy spróbować, czy jest już wystarczająco miękka, bo to zależy od tego, jaką fasolkę akurat mamy). Używamy ją do spaghetti zamiast makaronu. Na oleju kokosowym podsmażamy posiekany drobno ząbek czosnku, dodajemy mięso, kiedy będzie gotowe dorzucamy pokrojone w kostkę pomidory, koncentrat pomidorowy i przyprawy. Smażymy chwile, aby woda z pomidorów odparowała. Gotowy sos wykładamy na fasolkę.

1 porcja: 250 kcal B:26,6 T: 7,06 W: 24,2

Komentarze