Kiedy przechodzisz na dietę, bywa różnie. Na początku jesteś pełen zapału i energii, jesteś pewien, że wytrwasz tyle, ile będzie to konieczne, a i później zachowasz szereg zdrowych nawyków. I dobrze, optymizm jest ważny 🙂

Wkrótce jednak pojawiają się pierwsze przeszkody, coś idzie nie tak i masz powoli tego wszystkiego dosyć. Zadaniem dietetyka jest przeprowadzić Cię przez ten proces możliwie bezboleśnie. Tak, żeby bardziej Ci się chciało i było przyjemniej. Potknięć nie unikniesz, ale chodzi o to, żeby w ostatecznym rozrachunku przejść zmianę na stałe i zmienić nawyki już na zawsze. Niełatwa jest rola dietetyka, jednak jest dużo prościej, jeśli ma do tego odpowiednie narzędzia. Jednym z nich jest świetny program do układania diet, Dietetyk Pro. Dzięki niemu zarówno dietetyk, jak i podopieczny, mają w życiu dużo prościej 🙂

Programu używam już niemal rok. Mimo że już wtedy wydawał się on najlepszym i najbardziej przyjaznym programem na rynku, to przez ten czas wiele się w nim zmieniło i nadal zmienia – wyłącznie na lepsze. Bardzo ważne jest, że pracownicy cierpliwie słuchają uwag i propozycji użytkowników i wdrażają niemal wszystkie pomysły.

Przede wszystkim Dietetyk Pro jest bardzo prosty w użyciu. To nowoczesny user-friendly program, dzięki czemu układanie jadłospisów jest proste i szybkie. Interface jest tak przyjemny, że diety aż chce się przygotowywać. Na szczęście odchodzą do lamusa czasy programów podobnych do excela, których obsługa była nieintuicyjna i zwyczajnie nie chciało się przez to pracować.

Jedną z moich ulubionych opcji jest korzystanie z utworzonych przez siebie szablonów. Nie chodzi o to, że powielam szablon dla poszczególnych pacjentów – na to bym sobie nie pozwoliła. Jednak na bazie szablonu mogę szybciej stworzyć indywidualny jadłospis dla każdego podopiecznego.

Nie  do przecenienia jest też ogromna baza produktów do wyboru. Wiem, że w innych programach baza jest znacznie mniejsza, przez co dietetycy ograniczają się do niewielkiej gamy produktów, a cierpi na tym pacjent – to on otrzymuje monotonną, nudną dietę. Tutaj, nawet jeśli sporadycznie zdarzy się brak jakiegoś produktu, mogę sama dodać go do bazy.

dietetyk_pro_Madame.FIT

Program już czeka, by rozpocząć pracę :)

Poza bazą produktów, jest także rozbudowana baza potraw, z których mogę skorzystać układając jadłospis. Nie oszukujmy się, każdego czasem opuszcza wena i potrzebuje zainspirować się przepisami z zewnątrz. Tym bardziej, jeśli mamy do czynienia z bardzo wymagającym i wybrednym pacjentem, który odrzucił już wszystkie nasze autorskie propozycje posiłków. Wtedy mamy jeszcze w zanadrzu bazę potraw z Dietetyka Pro. Co ważne, każdą z nich można dowolnie edytować i dopasowywać do swoich preferencji. A w zasadzie preferencji pacjenta.

Jednym z największych plusów dla pacjentów jest układ otrzymywanego przez nich wydruku. Jadłospis jest przejrzysty i przyjazny w odbiorze – dokładnie tak jak program na poziomie użycia dla dietetyka, tak wydruk dla pacjenta są jasne, klarowne i zwyczajnie przyjemnie się z nich korzysta. A od tego właśnie zaczęliśmy, że każdy najmniejszy drobiazg, który ułatwi pacjentowi ten niełatwy etap w życiu, jest na wagę złota. Moi podopieczni szczególnie cenią sobie tzw. wydruk na lodówkę, czyli skróconą wersję jadłospisu, dzięki której wystarczy rzucić okiem, żeby zorientować się, co w najbliższym czasie mają do przygotowania.

Jeśli ktoś zna lepszy program do układania jadłospisów, niech się do mnie zgłosi. Ale przyznam, że nie wierzę, bo Dietetyk Pro dał się poznać jako program niemal idealny. Co najważniejsze korzyści z jego użytkowania są istotne nie tylko dla dietetyka, lecz także dla pacjenta. Moja wygoda jest bardzo ważna, ale dobro pacjenta zawsze na pierwszym miejscu 🙂

Komentarze